sobota, 31 sierpnia 2013

Rozdział 34

- No wiesz co? – spojrzałam się krzywo na przyjaciółkę.
- No właśnie! – potwierdził moje pytanie Dez.
- O co wam chodzi? – zapytała widocznie zdziwiona Trish.
- Ja nie wejdę do tego syfu. Mam śliczne nowe ubranie, które o dziwo znalazłam w mojej szafie, chociaż nigdy go tam nie było. – rzuciłam szybko.
- A ja myłem dzisiaj włosy! Kiedy przejdę przez to coś to moja głowa nie będzie ruda tylko siwa! – powiedział z obrzydzeniem rudzielec, po czym spojrzał się z obrzydzeniem w kierunku rury, która wychodziła na zewnątrz.
- Ale to tylko kawałek, chyba, że chcecie tu zostać na zawsze. - powiedziała czarnowłosa.
- No dobrze. – powiedzieliśmy zrezygnowaliśmy, po czy ja jako pierwsza weszłam do strasznie zakurzonej rury.
Dzięki światłu dziennemu było w niej dosyć jasno.
Kiedy zaczęłam iść, zapytałam się moich przyjacieli czy idą za mną, mimo, iż było jasno, to rura była bardzo długa.
Nie wiedziałam po co Trish mówiła, że jest krótka, przez to czułam się oszukana.
- Idziecie za mną? – zapytałam głośno, aby mnie usłyszeli.
- No pewnie, że idziemy, przecież nas chyba nic tutaj nie wciągnie, prawda? – zapytała w oddali ironicznie czarnowłosa.
Szłam na czworaka strasznie długo, już chyba z 15 minut.
- Jak myślicie, ile jeszcze będziemy tak iść? –zapytałam, nie widząc końca tunelu. Po 5 minutach nie słyszenia odpowiedzi, powtórzyłam pytanie. Nikt nie odpowiadał.
Zaczęłam ich wołać, ale nikt się nie odzywał.
Przestraszyłam się nie na żarty.
Przestraszona, starając się myśleć o samych dobrych rzeczach, zaczęłam iść dalej.
Kiedy ujrzałam wyjście, byłam szczęśliwa, że nareszcie mogę wyprostować kręgosłup.
Zaczęłam powoli wychodzić z ciasnej rury, poprzednio wyglądając na zewnątrz, czy nikogo nie ma w pobliżu.
Zaczęłam się martwić już na poważnie o moich przyjaciół.
Nie próbowałam nawet do nich dzwonić, bo jak sprawdzałam wcześniej, w tunelu nie ma zasięgu, więc jeśli tam są, to i tak nie odbiorą.
Zobaczyłam, że to wyjście prowadziło do parku, a właściwie to się w nim już znajdowało.
Nie wiedząc co robić zaczęłam chodzić w te i z powrotem uliczkami. Musiałam się wysilić aby wymyślić jakiś konkretny plan, bo jedyne co mi przychodziło do głowy, to albo ich zostawić nie wiedząc gdzie są, co totalnie do mnie nie pasuje, albo zadzwonić na policję.
Tylko co ja im miałam powiedzieć? Że jesteśmy uciekinierami ze szpitala bo zaczęliśmy zakłócać ciszę i schowaliśmy się w jakimś schowku, a teraz moi przyjaciele się zgubili?
Nie, musi być jakieś inne wyjście…

20 minut wcześniej

Trish

- Dez! – krzyknęłam szeptem do rudzielca idącego czworaka przede mną. Kiedy mnie usłyszał stanął.
- Wiesz co, może zróbmy Ally kawał. Cofniemy się, i zobaczymy co ona zrobi jak nas nie będzie, okey? – powiedziałam uśmiechając się.
- Noo, ale Ally może nie być miło. – powiedział bez przekonania rudzielec.
- Ale ja chcę tylko sprawdzić czy nas tu zostawi, czy pójdzie sobie gdzieś bez nas. – powiedziałam, po czym zaczęłam się wycofywać z rury.
- No dobrze, niech ci będzie. – rzucił mój przyjaciel, a następnie zaczął robić to co ja.
Po 5 minutach byliśmy z powrotem w pomieszczeniu z którego zaczęliśmy wcześniej wychodzić.
Po 20 minutach czekania i milczenia pomyśleliśmy, że Ally nas zostawiła, więc weszliśmy do rury z powrotem i zaczęliśmy się czołgać. Kiedy po męczącej podróży wyszliśmy, chcieliśmy iść do swoich domów, lecz zauważyliśmy z daleka Ally.
Chcieliśmy coś śmiesznego powiedzieć, ale powstrzymaliśmy się, kiedy zobaczyliśmy że płacze.
- Ally… - nie zdążyłam nic więcej powiedzieć, bo gdy szatynka ujrzała nas, prędko do nas podbiegła i mocno przytuliła.
- Przepraszam, to był mój pomysł z tym żartem.
- Jakim żartem? – zapytała moja przyjaciółka.
- No żeby cię zostawić, chciałam sprawdzić czy po nas wrócisz lub czy będziesz się martwić.
- Jak mogłabym się nie martwić? Przecież jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Zawiodłam się na was, jest mi naprawdę przykro… - powiedziała, po czym na odchodne rzuciła tylko:
- Nie przejmujcie się mną, jutro spotykamy się o 10:00 przed moim domem, mój wujek po nas przyjedzie, do jutra!
- Pa, do jutra. – odpowiedział jej Dez, po czym my również ruszyliśmy do swoich domów.

Ally

Było mi bardzo przykro jak potraktowali mnie moi przyjaciele, ale nie gniewałam się na nich, po prostu było mi smutno, i mam przez to do nich troszkę mniejsze zaufanie, dziwne, że przez taką głupotę jest mi przykro, ale trudno, taka jestem.
Postanowiłam pójść do domu Austina, aby powiedzieć mu o której ma przyjść.
Doszłam do jego domu powolnym krokiem.
Kiedy już stałam przed furtką, przypomniało mi się, że przecież mogłam mu wysłać esemesa, ale trudno, skoro już zaszłam taki kawał, to postanowiłam mu powiedzieć osobiście. Zadzwoniłam do drzwi, i już po chwili staną w nich mój przyjaciel.
- Cześć Austin, przepraszam, że po ciebie nie przyszliśmy, tylko zaspaliśmy, no i później mieliśmy małą przygodę w szpitalu, no i dopiero jak z niego wyszłam to sobie pomyślałam, że pewnie rodzice cię zabrali do domu, więc chciałam ci powiedzieć, żebyś był u mnie jutro o 9:30, bo przyjedzie po nas mój wujek- powiedziałam na jednym tchu z uśmiechem.
- Cześć, jasne, będę…. – powiedział i zapanowała między nami niezręczna cisza. – Chcesz wejść do środka? – zaproponował blondyn.
- Niee, ja już może pójdę do domu, muszę się spakować. – powiedziałam.
- Jasne, ja też, zapomniałem o tym, to pa, do jutra. – pożegnał się ze mną.
- Cześć! – rzuciłam po czym pocałowałam go w policzek i poszłam szybkim krokiem do domu.
Zauważyłam tylko kątem oka, że Austin stoi zaskoczony w miejscu, a tak właściwie uśmiechnięty i trzyma się za policzek.

Uśmiechnęłam się sama do siebie i zaczęłam myśleć co będzie na naszym wyjeździe.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 Cześka! Nareszcie dzisiaj umęczyłam ten rozdział.
      Wg mnie jest nudny i nijaki, ale czekam na wasze opinie, koniecznie piszcie w komentarzach ;D
Dobra, nie przedłużam już, paa! :*


~Refive xD

45 komentarzy:

  1. Jest super, wcale nie nudny! ;D
    Czekam na plann ;3
    ~JulkaXD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, i jest jest xD
      Nie nudne to jest to co wymyślamy na twojego bloga xD
      ~Refive ;***

      Usuń
  2. Szykuję patelnię...Oluś, zabije!!! Ten rozdział jest boski!!! I ten buziak...Mmm xD świetny i całkiem ciekawy :* cekam na bombę ;)
    ~Kasia<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj czekaj, długo jej nie ujrzysz xD
      Żarcik, nie wiem kiedy będzie xD
      I dziękuuuję M<3
      P.S. Patelni się nie boję xD

      ~Refive xD

      Usuń
  3. Ja ci dam nudny. Jest super :D
    Ale wrobili Ally, sama myślałam, że może na serio coś ich wciągnęło xp
    Piszcie dziewczyny szybko następny <3
    Zapraszam do siebie, jest nowy
    Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, że tak myślałaś, o to chodziło xD
      I dzięki :*
      I Już czytałam, boski :*

      Usuń
  4. Mnie się podoba :) czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie rozdział bardzo fajny ;D Czekam na next ^^
    ~Gabryśka xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Nominuję Was do ,,The Versaitile Blogger" :) , sasady znajdziesz tutaj : http://tdabywera.blogspot.de/2013/04/the-versaitile-blogger_6.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny rozdział, czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, czekam na next'a.. A tak wg to kiedy nowy rozdział?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thx :*
      Nowy nie wiem kiedy, jak będę miała wenę, mam nadzieję, że uda mi się napisać jutro lub w poniedziałek, bo jak nie to dopiero w weekend :(

      Usuń
  9. Mówiłam, że postaram się częściej komentować i dotrzymałam słowa. ;) Przeczytałam już rano, ale z telefonu i jakoś nie mogłam dodać komentarza, nie wiem dlaczego. Dobra przejdę do sedna : REWELACJA! Nie mam słów. Niesamowity i czekam na next z niecierpliwością. :D
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejciu, serio? Dziękuję! :D
      i wiem coś o tym, raz napisałam takiego strasznie długiego koma i mi się net wyłączył i klapa xD
      Pozdrawiam i cieszę się że komentujesz

      ~Refive <3

      Usuń
  10. Na wstępie dodam, że pisze zbyt leniwa na zalogowabie się na konto Natalie.
    ---------------------

    S - świetne
    U - ultra ciekawe
    P - powalające
    E - exstra
    R - rewelacyjne

    I jeszcze absolutnie genialne, ale w słowie super nie ma 'a'
    Napisz jeszcze raz słowo 'nudny', a dostaniesz patelnią po głowie!!! Masz na to 10 lat gwarancji ;)
    Rozdział przeczytałam już wczoraj, ale nie skomentowałam, bo... >> w tym momencie, próbje wymyślić jakiś szlachetny powód, żebyś się na mnie nie gniewała, za brak natychmiastowego komantarza, ale do 2 września, do godziny 23.59, będę miała jeszcze spiwolnione myślenie, więc napisze prawdę << byłam zbyt leniwa i mi się nie chciało. Za to odpłace się długaśnym komentarzem, to może mi wybaczysz.

    Kocham normalnie Wasze opowiadanie <333 Jedno z lepsztch :)
    Ale Trish i Dez zabawni, żeby tak biedną Ally przestraszyć! Skandal! Nie moge się doczekać wyjazdu Austina i Ally i reszty, ale mniejsza z nimi. Mam nadzieje, że dojdzie do czegoś między Auslly. Kocham Auslly !!!!!
    Czekam na nexta z niecierpliwością!!!! Palce mnie już bolą, bo z komórki pisze -.-
    Pozdrawiam
    ~ Twoja największa fanka, czyt. Natalka

    Błedy mogą być, jak to z komórki, a sprawdzać ni sie nie chce. Liczy sie przekaz, nie poprawność!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz wygląda imponująco, więc może jednak wybaczysz mi mój spóźniony (fuck, ptzez jakie 'u' to się pisało?! Powiedzmy z kreską) zapłon :)

      Usuń
    2. Komentarz wygląda imponująco, więc może jednak wybaczysz mi mój spóźniony (fuck, ptzez jakie 'u' to się pisało?! Powiedzmy z kreską) zapłon :)

      Usuń
    3. No pewnie że się nie gniewam!
      Sama jestem wieeelkim leniem ! xD
      Dziękuuuję za te wszystkie miłe słowa ;D
      A patelni się nie boję, więc nie próbujcie nawet tego numeru xD

      Loffciam i życzę mniej lenia w roku szkolnym <3 ;*****

      ~Refive xD

      Usuń
    4. Nie doceniasz mocy patelni!!! Patelnia best broń ever!!!
      Ale jeśli patelnia nie pomoże, doświadczona kryminslistka ma też przy sobie ostry nóż, młotek, pistolet, liny, siekiere i wielkie worki (jakby wszystko zaszło za daleko)

      I kiedy next?
      ~ Natalie, w wersi incognito (cholera, jak to się pisało?)

      Usuń
    5. Nie doceniasz mocy patelni!!! Patelnia best broń ever!!!
      Ale jeśli patelnia nie pomoże, doświadczona kryminslistka ma też przy sobie ostry nóż, młotek, pistolet, liny, siekiere i wielkie worki (jakby wszystko zaszło za daleko)

      I kiedy next?
      ~ Natalie, w wersi incognito (cholera, jak to się pisało?)

      Usuń
    6. Jestem niezniszczalna! xD
      Nie boję się żądnej z twoich supertajnych broni!!! xD
      In ie wiem, mam nadzieję że napiszę jak najszybciej ;D

      Usuń
    7. Kiedy next? Kiedy next? Kiedy next? Coś długo nic nie ma :((

      No nic, nadal czekam ^^ I życze weny :)

      Usuń
    8. Przepraaaszma cię kochana, ale nie miałam czasu, a jak wieczorem w niedzielę przysiadłam do rozdziału to nie miałam weny i napisałam tylko: 'Następnego dnia', teraz jednak jest weekend nareszcie, więc postaram się z weną czy bez coś nabazgrać w tym wordzie xD

      P.S. Proszę o wyrozumiałość ;***

      ~Refive <3

      Usuń
    9. Rozumiem, rozumiem, nie martw się :)
      Życze weny i kibicuje, żebyś ten rozdział jak najszybciej napisała <33

      Usuń
  11. Haha skoro patelni się nie boisz, to wezmę młotek, jak jeszcze raz napiszesz, że nudne xD. Serio masz mega super genialnego bloga!!! Pod żadnym pozorem nie wolno ci kończyć!!! Ja chcę Auslly <3 I oczywiście jeszcze chamska reklama: Zapraszam do siebie! : http://lovemusic-austinally.blogspot.com/
    Pozdrawiam, Em :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka chamska?
      To normalne, że chce się wypromować swoje blogi.
      Gdyby tego bloga nie zakładała ze mną najpierw Tyśka, to nie miałybyśmy jej czytelników, i gdyby nie Julka, która pisze genialnie, bo dzięki niej głównie jest tutaj tyle wejść.Tak nikt by się nie dowiedział o tym blogu.
      Teraz jeszcze doszła do nas Kasia, która również cudownie pisze. Ma też własnego bloga o Raurze, tylko prowadzi go sama, i nie ma tyle popularności co ten blog, i jest mi z tego powodu strasznie przykro. Próbowałam coś z tym zrobić, tylko że nie wiem co dalej. Tak właściwie to nie znam się na promowaniu blogów xD.
      A więc nie pisz mi tylko że chamska reklama, ja też raz zrobiłam sobie reklamę na blogu właśnie Tyśki, i tak się poznałyśmy i założyłyśmy razem tego bloga.
      I dziękuję ci strasznie za te miłe słowa <3 <3 <3
      Oraz życzę ci baardzo dużo wejść na twojego bloga i weny przede wszystkim ;D


      ~Refive ;*****

      Usuń
  12. jejku piękny blog, śliczny szablon, taki mega dziewczęcy i oryginalny ...
    bardzo mi sie tu podoba!
    zapraszam na swoj blog
    http://ross-and-justine.blogspot.com/
    jelsi masz ochote to zobacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuuuję ci straaasznie! :D
      szablon i blog zrobiła nam naszą koleżanka,nie my, ale nam też się bardzo podoba xD cieszymy się że dobrze się u nas czujesz i zapraszam do komentowania i czytania dalszych rozdziałów ;)
      A na blog na pewno wpadnę :D

      ~Refive <3

      Usuń
  13. Kocham twojego bloga i zapraszam do siebie :
    http://doubletake-raura.blogspot.com/
    http://love-is-true-hate-is-just-a-cover-it.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, a ja ciągle się zastanawiam jak można lubić coś takiego w czym biorę udział ja xD
      No ale cóż, chyba nigdy się tego nie dowiem :P
      Na blogi na pewno zajrzę i bd czytać jak będę mieć wolną chwilę, bo wiesz, szkoła, brak czasu, gimnazjum, muszę ćwiczyć na instrumencie, i takie pierdoły, które mi zabierają mój cenny czas :P

      Całusy ;*

      ~Refive xD

      Usuń
  14. Hej! Zajebisty blog :) Chciałm ci polecić mojego bloga. Więc jak byś miała czas to czy mogłabyś czasami na niego zaglądać, bardzo mi na tym zależy? Dopiero zaczęłam prowadzić bloga, więc byłabym bardzo wdzięczna :)

    http://rauraihateyoubutsomethingdrawsmetoyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że bym mogła ;D
      Uwielbiam czytać blogi, szczególnie jak nie mam weny xD
      A teraz okres u mnie panuje, aczkolwiek to chyba raczej przejawy wielkiego lenia przez szkołę xD
      Ale już zaczęłam pisać nexta.
      Mam nadzieję że szybko go skończę.
      I dzięki, cieszę się że ci się podoba ;)

      ~Refive <3

      Usuń
    2. No oby bo nie dodajesz nowego już nie cale 2 tygodnie a co do rozdziału fajny

      Usuń
  15. Nie no blagam juz 2 tygodnie nie ma nowego rozdzialu jetsm bardzo ciekawa co sie wydarzy na wsi blagam dodaj go jak najszybciej albo przynajmniej odpowiedz na moj juz 2 z koleji kom

    OdpowiedzUsuń
  16. I mam takie przeczucie ze zapomnielisce o tym blogu wsyzstkie 3 czy ile was tam jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomniałyśmy, przynajmniej ja nie, przepraszam was wszystkich bardzo że nie dodaję nowego rozdziału, ale podczas szkoły w ogóle nie mam czasu nic pisać, a w ten weekend też za dużo go nie miałam.
      Do tego muszę codziennie po przynajmniej 2 godz. dziennie ćwiczyć na wiolonczeli bo chodzę do szkoły muzycznej, proszę tylko o wyrozumiałość i mam nadzieję że się na mnie nie gniewacie. Teraz jest weekend więc postaram się napisać jak najszybciej kolejny, o ile wena na to pozwoli, ale nawet jak nie będzie chciała ze mną współpracować to ją pogonię xD
      ~Refive ;***

      Usuń
    2. no wiem ze jest szkola ale bez przesady 2 tygodnie to trohe zaduzo dobra mam nadzeje ze dodasz nowy w ten weekend i przypomnij tez reszcie o tym blogu bo chyba zamomnieli o nim

      Usuń
    3. Nie zapomnieli -,-
      ~JulkaXD

      Usuń
    4. no ok spoko

      Usuń
  17. Nikt o tym blogu nie zapomniał, i jest mi bardzo przykro że tak uważasz. Kolejny rozdział z zaczęłam już pisać tydzień temu, ale nie miałam weny. Jestem tobie i Natalie bardzo wdzięczna, ponieważ widzę że wy naprawdę lubicie tego bloga i czekacie na następny rozdział, oraz motywujecie mnie to dalszego pisania ;D

    P.S. Anonimku, mógłbyś/mogłabyś się podpisać, prooszę, bo nie wiem jak cię nazywać i rozpoznawać ;)

    ~Refive xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no lubimy nmzc podspisze sie tak
      Vicki

      Usuń