wtorek, 6 sierpnia 2013

Rozdział 21

Ally

…Jesteś dla mnie jak brat. Kocham cię, jak brata, ale nigdy nie będziemy razem, zrozum. – powiedziałam i zobaczyłam jak automatycznie uśmiech na twarzy mojego przyjaciela zamienia się w nieogarnięty gniew. Wtedy się naprawdę przestraszyłam, ale po chwili Eliot wyglądał już spokojniej i powiedział:
- To się jeszcze okaże, sama zrozumiesz że jesteśmy sobie przeznaczeni, ale na razie będziemy przyjaciółmi, tak?
- Tak Eliot, byliśmy, jesteśmy i będziemy przyjaciółmi, o to się nie martw. – powiedziałam z lekkim uśmiechem na twarzy, chociaż w duchu czułam się bardzo źle z tym, że mój przyjaciel może mieć przeze mnie złamane serce.
Stałam tak i myślałam nad tym wszystkim, a gdy się ocknęłam, zobaczyłam że chłopaka już nie ma.
W pewien sposób mi ulżyło, pewnie dla tego, że nie muszę oglądać go i przypominać sobie o tej rozmowie…
Było w pół do 12, więc miałam jeszcze cały dzień przed sobą. Tyle że nadal padał deszcz.
Postanowiłam że zadzwonię do mojej przyjaciółki i wszystko jej opowiem. W końcu komuś muszę się wyżalić…
Prędko wykręciłam numer do Trish, ale nie odbierała, co mnie zdziwiło. Ona zawsze odbierała ode mnie telefony.
Zadzwoniłam więc do Austina, ponieważ nie chciałam cały dzień siedzieć sama w domu. On też nie odbierał, tak samo jak Dez. Domyśliłam się że na pewno siedzą razem w piwnicy rudzielca i grają na konsolach.
Włączyłam więc telewizor i zaczęłam oglądać nudne telenowele.

Austin

Przez całe południe szukałem mojej komórki, ale nie mogłem jej znaleźć.
Na dworze była okropna pogoda, więc nie mogłem porobić na dworze nic ciekawego.
Nastawiłem więc sobie popcorn i poszedłem poszukać jakiegoś filmu na DVD. Wziąłem pierwszy z brzegu i nawet nie patrzałem na tytuł. Pomyślałem sobie, że w ten sposób ciekawiej się będzie oglądać.
Kiedy film się zaczynał, poszedłem po zrobiony już popcorn.
Usiadłem na kanapie i wcinając przekąskę zacząłem ekscytujące gapienie się w telewizor.

Eliot

Po spotkaniu z Ally poszedłem do parku trochę ochłonąć z negatywnych emocji.
-Jak ja nienawidzę Austina! – mówiłem głośno do siebie.
Byłem na niego wściekły, wiedziałem że Ally nie chce być ze mną bo kocha się w nim! - A przecież nie ma nikogo przystojniejszego ładniejszego i mądrzejszego ode mnie. – mówiłem do siebie w głowie, kiedy moje rozmyślenia przerwała mi jakaś czarnowłosa wysoka dziewczyna.
Była nawet ładna, ale nie tak jak Ally.
- Cześć, jestem Kira – powiedziała do mnie.
- Eee, hej, ja jestem Eliot? – powiedziałem pytającym głosem, sam nie wiem po co.
- Czy ja dobrze słyszałam? Nienawidzisz Austina ?
- Tak, Ally nie chce ze mną być, to na pewno przez tego palanta! – rzuciłem znowu wkurzony, kiedy przypomniałem sobie o tym blondynie.
- Słuchaj mam dla ciebie propozycję. Ja nie lubię Ally, a Austin mnie rzucił, co ty na to, abyśmy się razem na nim zemścili? – zapytała czarnowłosa ze złowieszczym uśmieszkiem na twarzy.
- Zgoda! – krzyknąłem przybierając podobny wyraz twarzy.
- No dobra a więc… - zaczęłam mi mówić o swoim planie. Bardzo mi się spodobał.

Trzy godziny później…

Austin

Po obejrzeniu całego filmu, który jak się okazało był strasznie nudny, postanowiłem pójść do Ally.
Jednak gdy miałem już wychodzić zaburczało mi w brzuchu.
Była pora obiadowa, więc postanowiłem, że zjem coś na mieście.
Kiedy już moje potrzeby żołądkowe były zaspokojone, powolnym krokiem pod parasolem ruszyłem w kierunku domu mojej przyjaciółki.
Gdy szedłem przez park, nagle poczułem tylko jak ktoś mi coś wbija w brzuch i straciłem przytomność.
Podczas kiedy zamykałem ostatecznie oczy, zobaczyłem dwie rozmazane sylwetki, zdawało mi się że jedna z nich to Kira…

Ally

Po kilku godzinach nudzenia się przed telewizją, postanowiłam przejść się na spacer do parku.
Ciągle padało, więc wzięłam ze sobą parasolkę.
Wyszłam szybko z domu i go zamknęłam, po czym poszłam w stronę parku.

Z daleka zobaczyłam, że coś leży na środku chodnika, a raczej ktoś…

                              *****************
                          Siemka! ;D Podoba wam się rozdział?
            Jak czytałam wasze poprzednie komentarze to w duchu chciałam abyście wiedzieli, o co chodzi w tej przemowie Ally, mam nadzieję, że teraz już się na mnie nie złościcie! ;) 
Koniecznie piszcie opinie w komentarzach, to bardzo motywuje! <3

                                           Paa! ;*****

~Refive xD

36 komentarzy:

  1. nie powiem, zaskoczyłaś mnie i to mocno szbko pisz nexta a kiedy on będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wiem, i tak nie spodziewałam się sama po sobie że ten dodam tak szybko, ale nie chciałam was już tak męczyć, jak będzie duuużo komentarzy to postaram się napisać jak najszybciej ;D
      ~Refive xD

      Usuń
  2. rozdział fantastyczny,ale ulga z tym całym Eliotem biedny Austin :( czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaaaaaaaaaaa coś ty zrobiła Austinowi !!!!!! Pisz szybko nexta bo zwariuje !

    OdpowiedzUsuń
  4. Łee błoosze, już myślałam, że serio ich połączysz ;D
    Boski jest ten rozdział ;D :D
    ~JulkaXD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Luluś xD
      Nigdy w życiu!
      Na mózg jeszcze nie padłam! ;P
      Hahah, kciuk mi się przypomniał! xD

      Usuń
    2. Haha to dobrze :D
      A mi się przypomniało to, co dziś o 5 pisałam, śmiać mi się chce z ostatniego fragmentu ;P
      ~JulkaXD

      Usuń
    3. Mi też! Hahahah, jak mogłaś mu wykupić ubezpieczenie?! xD
      Kciuk! A raczej komórka! ;P

      Usuń
    4. Łe błosze no nie, teraz nie wytrzymuję ze śmiechu! xD
      No mogłam, a nawet musiałam coś z tym wymyślić ;D
      ~JulkaXD

      Usuń
    5. Ale skąd mu się tam to ubezpieczenie wzięło, co?
      Przecież go nie wykupywał xD

      Usuń
    6. Nie wiem, jego się spytaj! :D Może przewidział, że to się stanie, co? Albo ktoś o to zadbał, bo wiedział, co będzie ;D
      ~JulkaXD

      Usuń
    7. W sensie że wypadek pokojowy?!
      Hahahah, no weź, głupawka na maxa!
      Weź mi nawet nie przypominaj o tym wypadku, ani o komórce! xD

      Usuń
    8. Haha tu też :D :D Będę Ci przypominać, żebyś miała głupawkę :D
      ~JulkaXD

      Usuń
  5. Ha!, wiedziałam!! Masz za dobre serce, by Ally była z Eliotem, a przynajmniej tak myślałam, dopóki nie pokroiłaś Austy'ego...;( co ty mu zamierzasz jeszcze zrobić?? Bo nie podoba mi się Austin-szaszłyk... Ale rozdział jak zwykle świetny i czekam na next :3
    ~Kasia<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww, serio tak myślisz?
      I dzięki za podrzucenie pomysłu z szaszłykami! Na pewno go zrealizuję! xD
      P.S. Lubię kroić i zabijać ludzi!!! ( złowieszczy śmiech ) xD

      Usuń
    2. Ok, krój sobie Eliota, dźgaj go widelcem, czy co tam chcesz, a krojenia blondaska zabraniam, przez Ciebie mam rysę w psychice -_-
      ^

      Usuń
    3. Hahah, Eliot nie wygląda smacznie...
      Wolę Austisia xD
      Zobaczysz w następnym rozdziale co mi się kroi w mojej główce xD
      I dzięki tobie będą szaszłyki! hahahah

      Usuń
    4. Co?!? Szaszłyki?!? Austin nie będzie smacznie wyglądać z wielką raną na brzuchu... I co?? Zrobisz mu botoks i laserowe usuwanie, czy jak? :) Bo nie będzie wyglądał dobrze, chyba, że zamierzasz go uśmiercić... OMG! Co ja wygaduję???
      ~Kasia<3

      Usuń
    5. Że co?
      Chcesz uśmiercić blondaska?
      Nigdy w życiu, tutaj nie ma zabijania! xD
      Tylko szaszłyki xD :P

      Usuń
    6. Pisałaś, że lubisz zabijać ludzi :P Nie chcę tego, tylko wykrakałam...xD I dobrze, że nie chcesz go zabić, bo chyba ja również bym umarła ;D
      ~Kasia<3

      Usuń
    7. Nie tylko ty!
      Ja chyba też...
      Ale szaszłyki będą i tak! xD

      Usuń
    8. Tylko z Austy'ego? Czy z kogoś jeszcze? Bo może Kira też by się załapała xD
      ~Kasia<3

      Usuń
    9. Nie wiem, zobaczy się xD

      Usuń
  6. Super rozdział, czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję że next już nie długo :D

      Usuń
  7. Yaaaaaaaaaaaaay <3 Ally nie jest z tym idiotą Eliotem. I znowu śmiech hahahahahaha. Chętnie zafunduję mu lusterko, żeby się w nim przejrzał, albo i nie, bo by jeszcze pękło :D
    On jest jakiś psychiczny... I do tego Kira bleeeeee.
    Proszę nie mów mi, że Austin zobaczył na chodniku leżącą Ally. Nieee.
    Już czekam z niecierpliwością na następny
    Ana
    P.S. U mnie dzisiaj nowy właśnie idę kończyć go pisać :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba raczej na odwrót, nie Austin Ally, tylko Ally Austina...xD
      Nie mogę się doczekać nexta u ciebie.
      Ja mam już prawie połowę 22 rozdziału :D
      ~Refive xD

      Usuń
    2. Oj pomyłka xd ale każdemu się zdaża xp. Po prostu zamiast Ally przeczytałam Austin xd
      No to zapraszam do mnie bo już napisałam :D :***
      Ana

      Usuń
    3. No wiem, że każdemu się zdarza, dlatego ci napisałam, tak żebyś wiedziała ;D
      I czytałam już twój rozdział, świetny! <3
      ~Refive xD

      Usuń
  8. AAAAAA ! co ona zrobiła Austinowi ! rozdział jest niasaicie najlepszy aż brak mi słów ! czekam na next ! : ******

    OdpowiedzUsuń
  9. Super!
    Biedny Austiś...
    Czekam na next!
    Love ya<3

    OdpowiedzUsuń
  10. Zajebiście fajny rozdział !!
    Biedny Austin :c
    Te 2 mendy,idioci,palanty itp.. Pozabijam za to że tykają mojego Austina ... -_-
    Czekam na next !!
    Pozdroo :3

    OdpowiedzUsuń