Ally
…Jesteś dla mnie jak brat.
Kocham cię, jak brata, ale nigdy nie będziemy razem, zrozum. – powiedziałam i
zobaczyłam jak automatycznie uśmiech na twarzy mojego przyjaciela zamienia się
w nieogarnięty gniew. Wtedy się naprawdę przestraszyłam, ale po chwili Eliot
wyglądał już spokojniej i powiedział:
- To się jeszcze okaże,
sama zrozumiesz że jesteśmy sobie przeznaczeni, ale na razie będziemy
przyjaciółmi, tak?
- Tak Eliot, byliśmy,
jesteśmy i będziemy przyjaciółmi, o to się nie martw. – powiedziałam z lekkim
uśmiechem na twarzy, chociaż w duchu czułam się bardzo źle z tym, że mój
przyjaciel może mieć przeze mnie złamane serce.
Stałam tak i myślałam nad
tym wszystkim, a gdy się ocknęłam, zobaczyłam że chłopaka już nie ma.
W pewien sposób mi ulżyło,
pewnie dla tego, że nie muszę oglądać go i przypominać sobie o tej rozmowie…
Było w pół do 12, więc
miałam jeszcze cały dzień przed sobą. Tyle że nadal padał deszcz.
Postanowiłam że zadzwonię
do mojej przyjaciółki i wszystko jej opowiem. W końcu komuś muszę się wyżalić…
Prędko wykręciłam numer do
Trish, ale nie odbierała, co mnie zdziwiło. Ona zawsze odbierała ode mnie
telefony.
Zadzwoniłam więc do
Austina, ponieważ nie chciałam cały dzień siedzieć sama w domu. On też nie odbierał,
tak samo jak Dez. Domyśliłam się że na pewno siedzą razem w piwnicy rudzielca i
grają na konsolach.
Włączyłam więc telewizor i
zaczęłam oglądać nudne telenowele.
Austin
Przez całe południe
szukałem mojej komórki, ale nie mogłem jej znaleźć.
Na dworze była okropna
pogoda, więc nie mogłem porobić na dworze nic ciekawego.
Nastawiłem więc sobie
popcorn i poszedłem poszukać jakiegoś filmu na DVD. Wziąłem pierwszy z brzegu i
nawet nie patrzałem na tytuł. Pomyślałem sobie, że w ten sposób ciekawiej się
będzie oglądać.
Kiedy film się zaczynał,
poszedłem po zrobiony już popcorn.
Usiadłem na kanapie i
wcinając przekąskę zacząłem ekscytujące gapienie się w telewizor.
Eliot
Po spotkaniu z Ally poszedłem
do parku trochę ochłonąć z negatywnych emocji.
-Jak ja nienawidzę Austina!
– mówiłem głośno do siebie.
Byłem na niego wściekły,
wiedziałem że Ally nie chce być ze mną bo kocha się w nim! - A przecież nie ma
nikogo przystojniejszego ładniejszego i mądrzejszego ode mnie. – mówiłem do
siebie w głowie, kiedy moje rozmyślenia przerwała mi jakaś czarnowłosa wysoka
dziewczyna.
Była nawet ładna, ale nie
tak jak Ally.
- Cześć, jestem Kira –
powiedziała do mnie.
- Eee, hej, ja jestem
Eliot? – powiedziałem pytającym głosem, sam nie wiem po co.
- Czy ja dobrze słyszałam?
Nienawidzisz Austina ?
- Tak, Ally nie chce ze
mną być, to na pewno przez tego palanta! – rzuciłem znowu wkurzony, kiedy
przypomniałem sobie o tym blondynie.
- Słuchaj mam dla ciebie
propozycję. Ja nie lubię Ally, a Austin mnie rzucił, co ty na to, abyśmy się
razem na nim zemścili? – zapytała czarnowłosa ze złowieszczym uśmieszkiem na
twarzy.
- Zgoda! – krzyknąłem przybierając
podobny wyraz twarzy.
- No dobra a więc… -
zaczęłam mi mówić o swoim planie. Bardzo mi się spodobał.
Trzy godziny później…
Austin
Po obejrzeniu całego filmu,
który jak się okazało był strasznie nudny, postanowiłem pójść do Ally.
Jednak gdy miałem już
wychodzić zaburczało mi w brzuchu.
Była pora obiadowa, więc
postanowiłem, że zjem coś na mieście.
Kiedy już moje potrzeby
żołądkowe były zaspokojone, powolnym krokiem pod parasolem ruszyłem w kierunku
domu mojej przyjaciółki.
Gdy szedłem przez park,
nagle poczułem tylko jak ktoś mi coś wbija w brzuch i straciłem przytomność.
Podczas kiedy zamykałem
ostatecznie oczy, zobaczyłem dwie rozmazane sylwetki, zdawało mi się że jedna z
nich to Kira…
Ally
Po kilku godzinach
nudzenia się przed telewizją, postanowiłam przejść się na spacer do parku.
Ciągle padało, więc
wzięłam ze sobą parasolkę.
Wyszłam szybko z domu i go
zamknęłam, po czym poszłam w stronę parku.
Z daleka zobaczyłam, że
coś leży na środku chodnika, a raczej ktoś…
*****************
Siemka! ;D Podoba wam się rozdział?
Jak czytałam wasze poprzednie komentarze to w duchu chciałam abyście wiedzieli, o co chodzi w tej przemowie Ally, mam nadzieję, że teraz już się na mnie nie złościcie! ;)
Koniecznie piszcie opinie w komentarzach, to bardzo motywuje! <3
Paa! ;*****
~Refive xD
nie powiem, zaskoczyłaś mnie i to mocno szbko pisz nexta a kiedy on będzie?
OdpowiedzUsuńJeszcze nie wiem, i tak nie spodziewałam się sama po sobie że ten dodam tak szybko, ale nie chciałam was już tak męczyć, jak będzie duuużo komentarzy to postaram się napisać jak najszybciej ;D
Usuń~Refive xD
rozdział fantastyczny,ale ulga z tym całym Eliotem biedny Austin :( czekam na next
OdpowiedzUsuńAaaaaaaaaaaaa coś ty zrobiła Austinowi !!!!!! Pisz szybko nexta bo zwariuje !
OdpowiedzUsuńJestem nie winna! Nic mu nie zrobiłam! ;P
UsuńŁee błoosze, już myślałam, że serio ich połączysz ;D
OdpowiedzUsuńBoski jest ten rozdział ;D :D
~JulkaXD
Dzięki Luluś xD
UsuńNigdy w życiu!
Na mózg jeszcze nie padłam! ;P
Hahah, kciuk mi się przypomniał! xD
Haha to dobrze :D
UsuńA mi się przypomniało to, co dziś o 5 pisałam, śmiać mi się chce z ostatniego fragmentu ;P
~JulkaXD
Mi też! Hahahah, jak mogłaś mu wykupić ubezpieczenie?! xD
UsuńKciuk! A raczej komórka! ;P
Łe błosze no nie, teraz nie wytrzymuję ze śmiechu! xD
UsuńNo mogłam, a nawet musiałam coś z tym wymyślić ;D
~JulkaXD
Ale skąd mu się tam to ubezpieczenie wzięło, co?
UsuńPrzecież go nie wykupywał xD
Nie wiem, jego się spytaj! :D Może przewidział, że to się stanie, co? Albo ktoś o to zadbał, bo wiedział, co będzie ;D
Usuń~JulkaXD
W sensie że wypadek pokojowy?!
UsuńHahahah, no weź, głupawka na maxa!
Weź mi nawet nie przypominaj o tym wypadku, ani o komórce! xD
Haha tu też :D :D Będę Ci przypominać, żebyś miała głupawkę :D
Usuń~JulkaXD
Ok, a ja tobie xD
UsuńHaha spoko :D
Usuń~JulkaXD
Ha!, wiedziałam!! Masz za dobre serce, by Ally była z Eliotem, a przynajmniej tak myślałam, dopóki nie pokroiłaś Austy'ego...;( co ty mu zamierzasz jeszcze zrobić?? Bo nie podoba mi się Austin-szaszłyk... Ale rozdział jak zwykle świetny i czekam na next :3
OdpowiedzUsuń~Kasia<3
Awww, serio tak myślisz?
UsuńI dzięki za podrzucenie pomysłu z szaszłykami! Na pewno go zrealizuję! xD
P.S. Lubię kroić i zabijać ludzi!!! ( złowieszczy śmiech ) xD
Ok, krój sobie Eliota, dźgaj go widelcem, czy co tam chcesz, a krojenia blondaska zabraniam, przez Ciebie mam rysę w psychice -_-
Usuń^
Hahah, Eliot nie wygląda smacznie...
UsuńWolę Austisia xD
Zobaczysz w następnym rozdziale co mi się kroi w mojej główce xD
I dzięki tobie będą szaszłyki! hahahah
Co?!? Szaszłyki?!? Austin nie będzie smacznie wyglądać z wielką raną na brzuchu... I co?? Zrobisz mu botoks i laserowe usuwanie, czy jak? :) Bo nie będzie wyglądał dobrze, chyba, że zamierzasz go uśmiercić... OMG! Co ja wygaduję???
Usuń~Kasia<3
Że co?
UsuńChcesz uśmiercić blondaska?
Nigdy w życiu, tutaj nie ma zabijania! xD
Tylko szaszłyki xD :P
Pisałaś, że lubisz zabijać ludzi :P Nie chcę tego, tylko wykrakałam...xD I dobrze, że nie chcesz go zabić, bo chyba ja również bym umarła ;D
Usuń~Kasia<3
Nie tylko ty!
UsuńJa chyba też...
Ale szaszłyki będą i tak! xD
Tylko z Austy'ego? Czy z kogoś jeszcze? Bo może Kira też by się załapała xD
Usuń~Kasia<3
Nie wiem, zobaczy się xD
UsuńSuper rozdział, czekam na następny
OdpowiedzUsuńDzięki, mam nadzieję że next już nie długo :D
UsuńYaaaaaaaaaaaaay <3 Ally nie jest z tym idiotą Eliotem. I znowu śmiech hahahahahaha. Chętnie zafunduję mu lusterko, żeby się w nim przejrzał, albo i nie, bo by jeszcze pękło :D
OdpowiedzUsuńOn jest jakiś psychiczny... I do tego Kira bleeeeee.
Proszę nie mów mi, że Austin zobaczył na chodniku leżącą Ally. Nieee.
Już czekam z niecierpliwością na następny
Ana
P.S. U mnie dzisiaj nowy właśnie idę kończyć go pisać :***
Chyba raczej na odwrót, nie Austin Ally, tylko Ally Austina...xD
UsuńNie mogę się doczekać nexta u ciebie.
Ja mam już prawie połowę 22 rozdziału :D
~Refive xD
Oj pomyłka xd ale każdemu się zdaża xp. Po prostu zamiast Ally przeczytałam Austin xd
UsuńNo to zapraszam do mnie bo już napisałam :D :***
Ana
No wiem, że każdemu się zdarza, dlatego ci napisałam, tak żebyś wiedziała ;D
UsuńI czytałam już twój rozdział, świetny! <3
~Refive xD
AAAAAA ! co ona zrobiła Austinowi ! rozdział jest niasaicie najlepszy aż brak mi słów ! czekam na next ! : ******
OdpowiedzUsuńDziękuuuuję! :D ;*****
UsuńSuper!
OdpowiedzUsuńBiedny Austiś...
Czekam na next!
Love ya<3
Zajebiście fajny rozdział !!
OdpowiedzUsuńBiedny Austin :c
Te 2 mendy,idioci,palanty itp.. Pozabijam za to że tykają mojego Austina ... -_-
Czekam na next !!
Pozdroo :3