środa, 28 sierpnia 2013

Rozdział 33

Dez

Nie wiedząc co robić, zaproponowałem, abyśmy się gdzieś schowali, ponieważ właśnie w naszą stronę szedł tłum personelu. Wszyscy się ze mną zgodzili. Biegliśmy długim korytarzem przed siebie, aż w końcu zauważyłem znak męskiej toalety.
Szybko otworzyłem drzwi i pociągnąłem za sobą dziewczyny. Kiedy już byliśmy w środku, Ally i Trish stały do mnie tyłem z zasłoniętymi oczami.
Nie wiedziałem o co może im chodzić.
Po chwili usłyszałem ciche: obróć się.
Wykonałem polecenie.
Za mną znajdował się rząd pisuarów, w dodatku zajętych, a ich użytkownicy patrzyli się na mnie wzrokiem: WTF? Jak mogłeś! Chciałem szybko wyjść, lecz gdy otworzyłem drzwi, było jeszcze gorzej, a raczej zabawniej.
Najpierw personel do nas podbiegł z groźnym wzrokiem, ale my uciekliśmy za drzwi, no i oni oczywiście zobaczyli to, czego chyba zobaczyć nie chcieli. Używający pisuarów nie przejęli się jednak zbytnio otwartymi drzwiami, i nie przeszkadzali sobie.

 Trish

To był chyba najgorszy moment w moim życiu.
Stałyśmy tam z Ally za tymi drzwiami, aż w końcu moja przyjaciółka wyszeptała do mnie:
- Zobacz, tam po drugiej stronie są jakieś drzwi, to jedyna droga ucieczki.
- Masz rację. Na trzy zasłaniamy rękami boczny widok i idziemy jak najszybciej przed siebie. – powiedziałam, na co szatynka tylko kiwnęła głową. Dez był zbyt zajęty patrzeniem się na skrępowanych lekarzy, i nie słyszał nic co my mówimy.
- Raz. – zaczęła Ally.
- Dwa.
- Trzy! – krzyknęłyśmy niemalże jednocześnie po czym ruszyłyśmy w prędkim tempie przed siebie, ciągnąc za sobą Deza, którego chwyciłyśmy za rękę.
Wszyscy ruszyli za nami w pogoń. Nawet mężczyźni z opuszczonymi spodniami, co nas zdziwiło.
Kiedy byliśmy już przy drzwiach, Dez zaczął je pchać, i nie chciały się otworzyć.
- Dez, idioto, nie widzisz co pisze?! Ciągnij! – krzyknęłam po czym rudzielec wykonał moje polecenie.
Znaleźliśmy się w jakimś schowku.
Aby nikt za nami nie wszedł, zamknęliśmy drzwi na zasuwę.
Został tylko do opracowania plan, jak się wydostać z tego ciasnego pomieszczenia z szczotkami i szmatkami.

Ally

Staliśmy tak załamane rozmyślając, co możemy zrobić w tej sytuacji, podczas, gdy Dez panikował i gadał sam do siebie.
Po paru minutach przestał, co nasz ucieszyło.
Jednak zaczęło się coś o wiele gorszego.
Nasz przyjaciel wziął mopa, i zaczął z nim tańczyć, a później do niego śpiewał:
- Więzieni w szpitalu jesteśmy!
Nikt nam nie może pomóc.
Biedni rozbitkowie z szpitalnej łazienki.
Musieliśmy oglądać widoki nie godne człowieka
A teraz jesteśmy tu uwięzieni
Nie mogę nawet zjeść pysznego szaszłyczka,
którego mogłem kupić niedaleko w barze
dlaczego, dlaczego, dlaczego,
to ja nie mogę zjeść szaszłyczka mego?!
- Dez, zamknij się! Co ty śpiewasz?! – krzyknęłam równocześnie razem z Trish.
- Śpiewam prawdę. O tym co nas spotkało, i że jestem głodny.
- Ale żeby rozwiązać problem nie trzeba śpiewać, tylko pomyśleć. – powiedziałam z ironią.
- No ale ja nie wiem jak!- powiedział znudzony.
- Wystarczy… w sumie to sama nie wiem jak zdefiniować pojęcie myślenia. – powiedziała zdziwiona Trish. – Ally, ty nam to wytłumacz.
- Serio? Ty też nie umiesz myśleć? – powiedziałam ironicznie.
Widząc, że czarnowłosa chciała już coś dopowiedzieć, zaczęłam mówić dalej.
- A więc… myślenie… włącza się… no ten… no trzeba pomyśleć… ugh, no dobra, ja też nie wiem jak to zdefiniować! - powiedziałam nieco zdenerwowana na samą siebie, że tego nie potrafię.
W końcu powróciliśmy do naszego wytężonego myślenia, chociaż nawet dokładnie nie wiemy jak.
Kiedy się zamyśliłam myśląc co by zrobić, przerwał mi Dez.
- Już wiem, co musimy zrobić! – krzyknął.
- Co? – spytałyśmy z nadzieją w głosie.
- W różnych filmach widziałem, że zawsze jak zamykano głównych bohaterów, oni znajdowali jakieś tajne wyjście.
- Dez? – zapytała moja przyjaciółka. – Czemu tobie zawsze przychodzą takie głupie pomysły? – zapytała groźnie.
- Jakie głupie?! Musimy przeszukać dokładnie całe pomieszczenie. Mój plan jest genialny! – wykrzykną dumny z siebie.
- I jedyny. – przerwałam mu. – Zabierzmy się więc za szukanie tego „tajnego przejścia" - dodałam, po czym zaczęliśmy przeszukiwać każdy kąt pomieszczenia.
Kiedy już prawie straciliśmy nadzieję, Trish głośno krzyknęła:
- Dez, nie wiem dlaczego to mówię, i raczej tego już nigdy nie powtórzę, ale miałeś rację!
- Mówiłem ci przecież! - powiedział uradowany Dez.
- Dobra, pokaż co znalazłaś, powiedziałam do czarnowłosej, która zaraz po usłyszanym poleceniu, odsłoniła wielką płachtę.
To co zobaczyliśmy, przeraziło nas...

                                      ******************
                                Siema, a raczej dobry wieczór :3
                   Szczerze zastanawiałam się, czy dodać ten rozdział dzisiaj, ale pomyślałam, że jutro już nie będę miała okzazji.
            Ciągle rozmyślam, dlaczego większość z was czyta tego bloga, a go nie komentuje. Trochę mi przykro, ale na pewno macie jakieś swoje powody, dlatego się na was nie gniewam.
             Muszę przyznać, że ten rozdział mi się podobał, miałam przy nim duuużo weny i mi nawet fajnie wyszedł, przynajmniej lepiej niż ostatnie dwa.
          Piszcie własne opinie w komentarzach ;***

                                                   Paa!

P.S. Zapomniałam się was zapytać, jak wam się podoba nowy wystrój boga ;)


~Refive <3

26 komentarzy:

  1. Jest świetny i blog i nowy wystrój. Komentuje tutaj pierwszy raz bo nie mam za bardzo czasu, ale ciągle
    czytam i patrzę czy są nowe notki. :D Rozdział świetny. Już nie mogę się doczekać wyjazdu i kiedy sobie Austin wreszcie wszystko przypomni. :)
    Pozdrawiam i czekam na nexta z niecierpliwością. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zaczęłaś komentować.
      Mnie każdy komentarz bardzo cieszy, więc staram się odpisywać na każdy, aby inni mogli zobaczyć, że zależy mi na ich małym geście.
      Skoro nie masz czasu, to cieszę się, że chociaż ten raz napisałaś koma i znajdziesz w przyszłości czas na więcej :*

      ~Refive <3

      Usuń
  2. "Nie mogę nawet zjeść pysznego szaszłyczka,
    którego mogłem kupić niedaleko w barze
    dlaczego, dlaczego, dlaczego,
    to ja nie mogę zjeść szaszłyczka mego?!"- ten tekst wyrył mi się w mojej cudownej i zrytej pamięci xD BOOOŻE!!! Ty mnie rozwalasz doszczętnie i bez reszty ^_^ ale rozdział i tak cudny ;) Zresztą tak, jak ten fantastyczny nowy wygląd!!! Koffam <3
    ~Kasia<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahah, no chciałam wymyślić jakiś śmieszny tekst, i po prostu pisałam co mi do głowy przyszło xD
      I dziękuję śledziku :*

      ~Refive xD

      Usuń
  3. Postaram sie czesciej pisac komentarze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :) fajnie wymyśliłaś z tą piosenką :D czekam na next (a nowy wystrój podoba mi się)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihi boska piosenka ;D
    I jestem ciekawa, co takiego tam zobaczyli... ;)
    ~JulkaXD

    OdpowiedzUsuń
  6. Hihi boska piosenka ;D
    I jestem ciekawa, co takiego tam zobaczyli... ;)
    ~JulkaXD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Luluś, tak na prawdę, to nic ciekawego xD
      ~Refive <3

      Usuń
  7. Cześć ;D Jakoś nigdy nie miałam czasu na komentowanie...szczerze mówiąc nie wiem dlaczego, ale obiecuję że to się zmieni ;D ^^ Rozdział świetny a piosenka jeszcze lepsza ! xD Czekam na next ;)
    ~Gabryśka xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, i cieszę się, że będziesz więcej komentować, im więcej komentarzy, tym więcej motywacji :D
      ~Refive ;***

      Usuń
  8. NIESAMOWITY ! ; * CZKEMA NA NEXTA ! ; *

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozdział super, tak jak blog
    Czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  10. Spadłam z łóżka na dywan, a potem z dywanu na podłogę XD
    Genialny rozdział wreszcie jakiś rozdział Ci się podoba!!! Piosenka Deza mnie rozwaliła - Boskie <333
    Mi wystrój się bardzo podoba ♥♥♥♥
    Czekam na nexta!

    Ja zazwyczaj komentuje... Przynajmniej się staram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bez przesady, z dywanu na podłogę? Mam nadzieję, że nie masz go na całej podłodze xD
      I dzięki <3 :***
      Ty zawsze komentujesz! :D
      I jestem ci za to ogrooomnie wdzięczna ;*
      ~Refive :D

      Usuń
  11. Rozdział jest zajebisty! Piosenka Deza najlepsza :D No i pomysł godny mistrza XD Czekam na nexta!

    CHAMSKA REKLAMA

    Zapraszam do mnie : austinandally.blogspot.com <---- proszę o odwiedziny i komentarze! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      A reklama wcale nie jest chamska, tak się każdy promuje, no może oprócz mnie xD
      I na pewno zajrzę ;)

      Usuń
  12. Wczoraj wieczorem "odkryłam" tego bloga i przeczytałam wszystkie rozdziały. Sama też piszę podobnego, ale mam tylko kilka rozdziałów. Świetnie wam wychodzi pisanie :D I ja chcę Aussly!!! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej dzisiaj zaczęłam czytać tego bloga i zakochalam się w nim:)
    Nie mogę doczekać się następnego rozdziału :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to szybko nadrobiłaś wszystkie rozdziały ;)
      baardzo się cieszę że podoba ci się nasz blog ;***
      ~Refive xD

      Usuń
  14. Hej dzisiaj zaczęłam czytać tego bloga i zakochalam się w nim:)
    Nie mogę doczekać się następnego rozdziału :*

    OdpowiedzUsuń