Dziś obudziłam się cała spocona i wystaszona. Przyśnił mi się sen o mojej mamie...Jak uderza w nią rozpędzone auto...To było straszne! Ale w końcu muszę kiedyś o tym zapomnieć...
Gdy się już w miarę uspokoiłam, poszłam do łazienki się ogarnąć. Spojrzałam w lustro i przestraszyłam się na swój widok...Zamiast uśmiechniętej brunetki, było widać smutną dziewczynę z rozczochranymi włosami i spuchniętymi oczami....Wyglądałam potwornie!
Szybko poczesałam moje bujne loki i związałam je w wysoki kucyk. Nałożyłam sobie też lekki makijaż by ukryć to że płakłam. Następnie podeszłam do szafy i wyciągłam z niej kolorową sukienkę. Założyłam ją, i z powrotem udałam się do łazienki. Tym razem by umyć zęby. Gdy już to zrobiłam, wolnym krokiem wyszłam z mojego pokoju i udałam się na dół. Udałam się do lodówki. Niestety była pusta. Pewnie tata znowu zapomniał zrobić zakupy...Nagle ujrzałam ostatnie zielone jabłko w koszyku. Szybko wzięłam je do ręki i zaczęłam pałaszować. To było moje śniadanie, ale przynajmniej zdrowe. Następnie poszłam na górę do mojego pokoju. Wzięłam do rąk mojego laptopa i usiadłam z nim na łóżku. Weszłam na GG. Zauważyłam, że Trish jest dostępna. Postanowiłam do niej napisać, czy nie chciała by się spotkać ze mną i chłopakami.
- Hej Trish! Chcesz się spotkać? - napisałam.
- Hejka! Jasne, ale z chłopakami?
- Mhm. Zadzwoń do nich i powiedz żeby do mnie przyszli.
- Okej. Za chwilę będziemy.
- To pa Ally!
- Pa Trish! - odpisałam, po czym odłożyłam laptopa z powrotem na biurko. Następnie położyłam się na łóżku. Dziś strasznie bolała mnie głowa, ale nie chciałam zbytnio tego okazywać. Po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi. Szybko podniosłam się i poszłam na dół. Podeszłam do drzwi i otworzyłam je. Przed sobą miałam sylwetki uśmiechniętych przyjaciół.
- Siema! - odpowiedziałam, po czym wpuściłam ich do środka. Wszyscy w czwórkę, poszliśmy do mojego pokoju.
- Co dziś będziemy robić? - zapytała Trish.
- Ja nie wiem...mi wszystko obojętne. - rzuciłam.
- Ja wiem!! - powiedział Austin.
- Co masz na myśli? - zapytał Dez.
- Możemy iść na dyskotekę!!
- Świetny pomysł!! - odpowiedzieliśmy.
Ruszyliśmy w kierunku drzwi wejściowych. Wyszliśmy z domu, i zamknęłam go.
Przez całą drogę Trish do mnie coś gadała, ale jej nie słuchałam.
Po dwudziestu minutach doszliśmy na miejsce. Klub był jeszcze zamknięty.
- No tak, przecież jest dopiero dziewiąta. - powiedziała smutno Trish.
- To może na razie chodźmy na lody? - zapytał Dez.
Wszyscy się zgodziliśmy. Poszliśmy do lodziarni, która znajdowała się nie daleko.
Wzięliśmy po dwóch gałkach. Ja waniliową i truskawkową, Trish miętową i śmietankową, Dez czekoladową i waniliową, a Austin truskawkową i czekoladową.
Usiedliśmy w lodziarni przy stoliku. Gdy zjedliśmy lody, jeszcze bardzo dużo czasu spędziliśmy na rozmawianiu. Głowa już dawno przestała mnie boleć.
Klub był otwarty od 14:00, a była 12:30, więc przeszliśmy się jeszcze do pobliskiego parku.
Bawiliśmy się tam jak małe dzieci, ochlapując się nawzajem wodą z fontanny.
Na szczęście nie byliśmy przemoczeni. Słońce od razu nas wysuszyło.
Spojrzeliśmy na zegarek Deza i zobaczyliśmy, że jest już za piętnaście czternasta.
Szybkim krokiem ruszyliśmy w kierunku klubu.
Byliśmy tam pięć po.
Klub był całkiem niedawno otwarty, więc zaniemówiliśmy, gdy tam weszliśmy.
Było tam pięknie i nowocześnie. Wszystko było oświetlone fioletowymi światłami, przebłyskując gdzie nie gdzie w granat.
Pomimo niedawnego otwarcia klubu, było tam już całkiem sporo ludzi.
Tańczyliśmy na początku osobno, a później w parach co chwilę zmieniając się:
Ja i Trish, Austin i Dez, ja i Austin, Trish i Dez, ja i Dez, Trish i Austin, i znowu powracaliśmy do dawnych par. W końcu do imprezy doszedł też alkohol. Oczywiście musieliśmy go spróbować.
Naprawdę świetnie się bawiliśmy...
*********
Hejka!
Tym razem ja dodaję rozdział.
Przy nim pomagała mi Ola, bo mi się już nie chciało pisać...
Taa...Leniwa jestem! < 33
Następny Rozdział prawdopodobnie jeszcze dziś wieczorem, albo wcześniej.
Doda go Ola jak by co. :D
Paaa!
~ Tyśka.XD
Wow... Alkohol...oj będzie się działo. xd
OdpowiedzUsuńSuper ;*
OdpowiedzUsuńNie moge się doczekać nexta <3
Next jeszcze dziś wieczorem. ;*
Usuńalbo teraz! :D
Usuń