niedziela, 21 lipca 2013

Rozdział 14

Ally

Byliśmy tak do siebie przytuleni przez jakieś piętnaście minut.
W końcu się od siebie oderwaliśmy i spojrzeliśmy sobie w oczy.
Na mojej twarzy pojawił się delikatny rumieniec.
Nagle zaczęliśmy się do siebie zbliżać, ale Austinowi zadzwonił telefon.
- Halo? - zapytał do słuchawki blondyn nieco pretensjonalnym głosem. - co? No dobra, już idę, pa! - rzucił szybko, po czym oznajmił mi, że musi już iść do domu na obiad.
Gdy wyszedł poczułam nagle taką pustkę, jakiej nigdy w życiu nie czułam...
Po trzydziesto minutowych rozmyśleniach, uświadomiłam sobie jedną bardzo ważną rzecz.
A mianowicie, że kocham Austina.
Nie, jak ja mogłam do tego dopuścić! - karciłam się w głowie.
Pomyślałam, że muszę o tym z kimś koniecznie porozmawiać i wypadło na Trish.
W sumie, to nie było nikogo innego oprócz niej.
Wykręciłam więc numer dziewczyny i czekałam aż odbierze.
- Cześć Ally, niech zgadnę, chcesz się ze mną spotkać dlatego, że uświadomiłaś sobie że kochasz Austina? - powiedziała bardzo szybko i na jednym tchu czarnowłosa.
- Yyy, hej, skąd wiedziałaś? - zapytałam zdziwiona z miną pt. WTF?
- A z nikąd, po prostu zgadywałam. - rzuciła beztrosko.
- Okey, too...przyjdziesz do mnie? - powiedziałam nadal zdziwiona.
- Jasne, to pa, będę za 10 minut. - odpowiedziała mi i szybko się rozłączyła.
W czasie gdy na nią czekałam zrobiłam sobie musli i je zjadłam.
Bardzo mi smakowało, ponieważ bardzo dawno go nie jadłam.
Gdy odkładałam talerzyk do zlewu, usłyszałam dzwonek do drzwi.
Nie zdążyłam jeszcze do nich dojść, a moja przyjaciółka stała już przede mną.
Najwyraźniej musiałam zapomnieć zamknąć drzwi za Austinem.
Przywitałam się z czarnowłosą i poszłyśmy do mojego pokoju.
Ja usiadłam na łóżku, a dziewczyna na krześle od biurka.
Zaczęłam pierwsza rozmowę:
- Trish, jak już wiesz, dzisiaj odkryłam, że czuję coś do Austina...co mam z tym zrobić? - powiedziąłam nerwowo.
- Szczerze mówiąc, to nie wiem, ale może podpytam o to z Deza, tylko wiesz, tak żeby się nie kapną.- odpowiedziała czarnowłosa zadowolona z planu który wymyśliła przed chwilą.
- Ok, tylko nie wolno ci się wygadać, jasne?
- Spokojnie, ja to załatwię jak trzeba. - rzuciła po czym puściła mi oczko. Ja odpowiedziałam jej tym samym.

W tym samym czasie u Austina i Deza.

 Austin

Zadzwoniłem do Deza, aby powiedzieć mu, że kocham Ally, ale on bardzo dziwnie się zachowywał.
Od razu podał mi powód dla czego dzwonię a późnej powiedział, że zgadywał. Strasznie...dziwne.
Po chwili usłyszałem dzwonek do drzwi.
Zanim do nich doszedłem, Dez już stał przede mną.
Przywitaliśmy się, po czym ruszyliśmy do mojego pokoju.
Ja usiadłem na łóżku, a rudzielec na krześle od biurka.
- Dez, jak już wiesz, dzisiaj odkryłem, że kocham ally...co mam z tym zrobić? - zacząłem nerwowo.
- Szczerze mówiąc, to nie wiem, ale może podpytam o to Trish, tylko wiesz, tak żeby się nie kapnęła. - powiedział dumny z wymyślenia planu chłopak.
- Ok, tylko nie wolno ci się wygadać, jasne?
- Spokojnie, ja to załatwię jak trzeba. - rzucił po czym szybko wyszedł, mówiąc, że idzie realizować swój plan.

Trish

Siedziałam sobie u Ally i gadałyśmy sobie o różnych głupotach typu pogoda itp., i nagle zadzwonił mi telefon.
- Halo? - powiedziałam .
- Cześć Trish, możemy się teraz spotkać w parku przed fontanną, tam gdzie zawsze?
- Jasne, już idę, pa. - powiedziałam po czym się rozłączyłam.
- Ally, ja muszę już iść, na razie! - rzuciłam otwierając drzwi.
- Pa, do zobaczenia! - odkrzyknęła mi szatynka, a ja wyszłam z jej domu i ruszyłam w stronę umówionego miejsca. Po pięciu minutach spaceru doszłam do parku. Był bardzo blisko domu mojej przyjaciółki.
Usłyszałam, jak ktoś mnie woła, odwróciłam się i ujrzałam Deza.
- Cześć! - powiedzieliśmy jednocześnie.
- Muszę ci coś powiedzieć - zaczęliśmy znów razem.
-Ally/Austin kocha Austina/Ally - krzyknęliśmy niemal równo, po czym zaczęliśmy się z siebie śmiać.
- To co z tym zrobimy? - spytał rudzielec.
- Musimy ich nakłonić do wyznania sobie swoich uczuć. - powiedziałam, po czym mój przyjaciel kiwną głową na tak. Pożegnaliśmy się ze sobą, a następnie każdy ruszył w swoim kierunku.

                                                     
                                                                   ********
                Cześć! Jakimś cudem z zamykającymi mi się już oczami napisałam ten rozdział.
               Mam nadzieję, że jesteście z niego zadowoleni. Moim zdaniem ostatecznie ujdzie...
                   Dobra, nie zawracam wam więcej głowy, piszcie swoje opinie w komentarzach <3


                                                               Byeeee ;*****

~ Refive xD

12 komentarzy:

  1. super rozdział , zresztą jak zwykle , nie mogę się doczekać kolejnego. macie talent , naprawdę , aż wam zazdroszczę [ obrażona mina ] Buziaki i pozdrowienia Madzia ^.^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ujdzie? Jest świetny!! Dziewczyno dobrze piszesz, ale i tak załamujesz się czasem swoimi rozdziałami... to dziwne bo nie masz czym! Bardzo fajnie piszecie! :D dodawajvir szybko nexta :* pozdrawiam i czekam! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. No jest mega...<3 muszę się Wam do czegoś przyznać...kocham Deza! I w opowiadaniach i w serialu - tu chyba nawet bardziej. Matko jestem fanką jego pomysłów no i kibicuje Trez ^^ to też wasz rozdział mi pasuje <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny! < 3
    Ale jak jeszcze raz wspomnisz co mi się przydarzyło w sobotę, to obiecuję że cię zatłukę. ;*

    Pozdrowionkaaa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, i ja tylko raz o tym wspomniałam :D
      A jeśli będzie taka potrzeba to to powtórzę ;*

      Pozdro ;)

      Lofciam <3

      xD

      Usuń
  5. Phi! Ujdzie? Jest ZAJEBISTY!!!!!! Ally kocha Austina, Austin kocha Ally... Genialnie ;)
    Obie świetnie piszecie...
    Z niecierpliwością czekam na nexta!!! Będzie jeszcze dzisiaj? Oj, oby...
    <33333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci, jak zwykle poprawiasz mi humor :D
      Dzisiaj to będzie raczej na pewno! ;)

      Usuń
  6. ujdzie jest zajebisty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! obie jesteście genialne czekam na next!Ally kocha Austina Austin kocha Ally <333 bezcenne

    OdpowiedzUsuń
  7. Wohooo!!! Auslly ♥ Super! Czekam na next!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aww, słodki. Czekam na next'a. Jeśli masz ochotę, wpadnij na mojego blog'a :D : forever-together-auslly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozdział super jak zawsze ja też prowadzę bloga może zajrzysz http://austiniallyhistoriaauslly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń