czwartek, 18 lipca 2013

Rozdział 3

Ally

Wkroczyłam rozzłoszczona do domu i udałam się na górę do mojego pokoju. Mojego taty nie było więc nie będzie się wypytywać co się stało.

- Jak można być takim debilem...
Nie dość że wymyśla jakieś plany beze mnie to jeszcze na dodatek mnie obraża. Nie znoszę go! - krzyczałam do siebie w myślach siadając na łóżko.
Wzięłam mojego laptopa który leżał na biurku i uruchomiłam go.
Weszłam na GG i wtedy zobaczyłam ją...to znaczy reklamę. Promowała ona Paintball!
- Tak, już wiem jak go załatwię! - krzyknęłam uradowana, tym razem już głośno.
Postanowiłam zadzwonić do Trish. Tak więc uczyniłam, wzięłam do ręki swój telefon i wykręciłam do niej numer. Po chwili odebrała:
T: Hejka Ally, co tam?
A: Mam do ciebie prośbę. - powiedziałam tajemniczo.
T: A jaką? - spytała z zaciekawieniem dziewczyna.
A: Mogłabyś przyjść do mnie z Dezem i Austinem? -spytałam z nadzieją w głosie.
T:Jasne, ale po co? - Odpowiedziała zdziwiona dziewczyna. Dobrze wiedziała, że każda minuta spędzona z Austinem to dla mnie piekło.
A: Zobaczysz, tylko przyjdźcie.
T: Ok,to pa.
A: Pa - rzuciłam szybko tym samym zakańczając rozmowę.
Odłożyłam telefon i wyłączyłam laptopa, kiedy nagle usłyszałam dzwonek.
Domyśliłam się że to moi przyjaciele i ten dureń.
Szybko zeszłam po schodach i już po chwili znajdowałam się przy drzwiach.
Otworzyłam je i się nie myliłam. Za drzwiami ujrzałam trójkę nastolatków.
Gdy zobaczyli mój ruch ręki aby weszli, zdziwieni przeszli gęsiego do pierwszego napotkanego im pomieszczenia, czyli salonu. Stanęłam na przeciwko nich i zaczęłam:
- Zaprosiłam was tutaj, ponieważ chciałam wam powiedzieć, że wyzywam Austina na pojedynek
paintballowy. - powiedziałam z poważną miną.
Austin chyba nie potraktował tego na serio i zaczął się prawie tarzać ze śmiechu.
- Czy ciebie coś bawi? - zapytałam ze zdziwieniem w głosie.

Austin

- Tak - odpowiedziałem nadal chichrając się z tego co powiedziała dziewczyna.

- To możesz mnie oświecić i powiedzieć co takiego? - spytała z irytacją jednak zachowując powagę Ally.
- No na przykład to, że ja ci zrobię krzywdę gdy będę w ciebie strzelać, a ty nie będziesz trafiać.
- To się dopiero okaże, chyba, że nie chcesz ze mną rywalizować bo się boisz? - odpowiedziała z chytrym uśmieszkiem szatynka.
-Chyba sobie ze mnie kpisz! Niby czego ja miałbym się bać? Takiej idiotki jak ty co nawet pistoletu w ręku nie umie trzymać? - rzuciłem, wiedząc że to rozwścieczy dziewczynę.

Dez

Cały czas staliśmy z Trish obok naszych przyjaciół i patrzyliśmy jak się kłócą.

Biedny Austin, nawet nie wie w co się pakuje.
Ally jest obecną mistrzynią Paintballa w Miami...Nigdy się tym nie chwali , bo nie wygląda na osobę, która trzymałaby kiedykolwiek coś niebezpiecznego w ręku.
Chciałem zobaczyć jak to się skończy.
- To w takim razie chodźmy już to się przekonasz czy umiem trzymać pistolet. - powiedziała wściekła dziewczyna.
- Dobrze, chodźmy - rzucił rozbawiony blondyn.
Później wyszliśmy razem z Ally z jej domu i udaliśmy się na boisko paintballowe...

40 minut późnej...

Ally


- Ha! Wiedziałam, że przegrasz - powiedziałam uradowana do strasznie zdyszanego Austina.

- Miałaś tylko farta, nic więcej. - odpowiedział obrażony chłopak.
-Mhm, po prostu nie umiesz przegrywać - mówiłam tańcząc swój taniec zwycięstwa.
- Ja tak nie uważam! - krzyknął nadęty blondyn i poszedł samotnie w stronę swojego domu...


                                                       ******************************
          Hejka! Mi się ten rozdział zbytnio nie podoba :(  Pisałam go w nocy. Jest taki nudny i krótki,
            ale już was więcej nie zanudzam, piszcie swoje opinie w komentarzach jeślibyście mogli ;)
                                              
  
                                                                           Paaaaa ;*  <3
  

   ~Refive xD

10 komentarzy:

  1. Zajebisty Jeeest. < 3
    Ale jak jeszcze raz powiesz, że jest Nudny i Krótki to obiecuję, że ci przyłożę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki <3
      I wiadomość dla ciebie:
      Nic to nie da!

      Koffam cię ;***

      Usuń
  2. Boski :D
    Nie mogę się doczekać nexta ;D
    ~JulkaXD

    OdpowiedzUsuń
  3. Krótki? Być może, ale nudny?!?!?! Wcale!
    Jest Z.A.J.E.B.I.S.T.Y.
    Ally mistrzynią paintballa... Nie potrafie sobie tego wyobrazić...
    Czekam na nexta, a kłótnie Austina i Ally są urocze <3 (wszystko co związane z Austinem i Ally jest urocze)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprawiłaś mi tym rozdziałem humor xd nie jest nudny. Jest zabawny u mnie taka kłótnia raz zakończyła się pocałunkiem bo chłopak nie wytrzymał mojego jazgotu xd to im zrobi dobrze :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki wszystkim za te miłe komentarze :D
    Szczerze to nie sądziłam,
    że tak pozytywnie zareagujecie na ten rozdział ;)
    Cieszę się bardzo, że wam się podoba <3

    Koffam was ;***


    ~Refive

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiedz że masz nową czytelniczkę twojego bloga. koocham goo <3.kiedy next ? ; **. PS. masz wielki talent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki, jeszcze nikt mi tak nie powiedział,
      a tym bardziej nie napisał :D
      Bardzo się cieszę, że ci się podoba ;)
      Nexta piszemy razem z Tyśką i możliwe, że wstawimy go jeszcze dzisiaj, ale obstawiałabym raczej na jutro.

      ~Refive ;***

      Usuń
  7. Mnie się ten rozdział podoba :))

    OdpowiedzUsuń